Biopsja jader czy boli

Biopsja jąder to pytanie realizowane w sensu diagnostycznym (upewnieniu się co do sprawy niepłodności mężczyzny) lub terapeutycznym (pobraniu plemników do zapłodnienia sztucznego – in vitro). Środek w sam sobie jest bezpieczny dla pacjenta, a ryzyko powikłań jest raczej niewielkie.
Badanie tworzy się w terminie, jak wcześniej dwa razy potwierdzono brak plemników w spermie mężczyzny (tzw. azoospermia). Przed zabiegiem potrzebne jest wykonanie podstawowych badań krwi oraz konsultacja z specjalistą anestezjologiem. Sama biopsja trwa krótko – do pół godziny. Istnieje to przecież badanie dość bolesne, dlatego uprawia się ją w znieczuleniu miejscowym, a niekiedy nawet ogólnym. Po ustąpieniu znieczulenia ból jednak nieco powraca. Czasem pacjentom polecana istnieje i hospitalizacja, wykorzystywana w obiekcie profilaktycznym (kontroli jego kształtu zdrowia i dawkowania leków przeciwbólowych).
Zaleca się kilka rodzajów biopsji jąder. PESA liczy na poborze nasienia z kanalików najądrza przy pomocy igły. Podczas MESY nadcina się przewód najądrza w planie poboru płynu, który zawiera plemniki. TESE to środek pobrania wycinka z założenia w planu pobrania spośród niego plemników. Natomiast TESA polega na nakłuciu przez skórę wnętrza w sensu uzyskania z niego rozmazu. Tenże z zmianie dzielony jest na dwie grup – jedna dedykowana jest do badania, i z nowej podejmuje się plemniki.
Jest kilka przeciwwskazań do działania u mężczyzny biopsji jąder. W sprawie, jak w ejakulacie znajdują się nawet śladowe ilości plemników jej ukończenie nie jest potrzebne. Nawet bowiem małe ilości męskich komórek rozrodczych dają możliwość na zapłodnienie (dzięki metodzie ICSI). Przeciwwskazanie ma również występowanie mężczyzny tzw. wytrysku wstecznego. Wówczas łączy się plemniki powstające z moczu. Próbek nie uzyskuje się i wtedy, skoro nie jest szans zamrożenia plemników, a wtedy zastosowania ich w ICSI.